Autopromocja

Dostałeś dwa postanowienia od fiskusa o ukaraniu karą porządkową? Nie zapłacisz w ogóle

list, poczta, listy
Sprawa dotyczyła podatnika, którego prezydent miasta ukarał za nieobecność podczas oględzin nieruchomości. ShutterStock
10 listopada 2015

Podatnik, któremu doręczono dwa postanowienia o ukaraniu go karą porządkową, nie zapłaci jej w ogóle – orzekł WSA w Rzeszowie.

Sądu nie przekonały zapewnienia organu podatkowego, że kara została nałożona na podatnika tylko raz, bo drugie pismo było wadliwe. – Nie można wymagać od podatnika, aby był w stanie to ocenić – uznał WSA, stwierdzając nieważność postanowień nakładających karę porządkową.

Sprawa dotyczyła podatnika, którego prezydent miasta ukarał za nieobecność podczas oględzin nieruchomości. Podatnik wiedział o nich z trzytygodniowym wyprzedzeniem. Kara porządkowa wyniosła 500 zł i została nałożona na podstawie art. 262 par. 1 pkt 2 ordynacji. Podatnik miał siedem dni na zapłatę kary.

Mężczyzna postanowił jednak złożyć zażalenie do samorządowego kolegium odwoławczego. Tłumaczył się chorobą i na dowód przedstawił zaświadczenie lekarskie. SKO utrzymało jednak w mocy zaskarżone postanowienie prezydenta miasta nakładające na podatnika karę porządkową. Problem polegał na tym, że pismo w tej sprawie wysłano do podatnika dwa razy: pierwszy raz 21 lipca, drugi trzy dni później.

27 lipca mężczyzna odebrał na poczcie oba listy polecone. Znalazł w nich dwa pisma o ukaraniu go karą porządkową po 500 zł.

Gdy sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, SKO tłumaczyło, że podatnik miał zapłacić karę tylko raz. Nie zgadzało się z zarzutem dwukrotnego nałożenia kary, bo – jak tłumaczyło – na adres podatnika zostały skierowane dwa odpisy tego samego postanowienia, a na dodatek pierwszy z nich zawierał błąd formalny. – Stąd dwie przesyłki o tej samej treści – tłumaczyło SKO.

WSA w Rzeszowie uznał jednak, że taka sytuacja jest niedopuszczalna. – Samo stwierdzenie organu, że jedno z postanowień jest dotknięte wadą prawną, to za mało. Przypomniał, że strona postępowania podatkowego wcale nie otrzymuje odpisu, tylko oryginał pisma. I w tej sprawie zostało ono doręczone dwukrotnie, co sprawiło, że w obrocie prawnym funkcjonowały dwa postanowienia.

Sąd orzekł, że SKO swoim postępowaniem naruszyło zasady postępowania podatkowego, w tym w szczególności przepisy o doręczeniach oraz zasady zaznajamiania stron z rozstrzygnięciami podjętymi w trakcie postępowania.

Dzięki temu podatnikowi udało się na razie uniknąć kary. 

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Rzeszowie z 4 listopada 2015 r., sygn. akt I SA/Rz 962/15. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.