Brak podatku nie zwalnia z prowadzenia ewidencji i wystawiania rachunków na żądanie

Pieniądze
Czytelniczka prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu art. 5a pkt 6 ustawy o PIT.ShutterStock
27 listopada 2017

Piekę chleb, który sprzedaję zawsze tym samym osobom. Nie zarabiam na tym i nie taki był cel. Znajomi powiedzieli znajomym i tak poszło. Nie jestem rolnikiem. Za chleb otrzymuję 10 zł. Po odliczeniu kosztów zostaje mi 5 zł zysku. W tygodniu sprzedaję maksymalnie 5–6 bochenków, a czasem tylko 3–4. Czy popełniam przestępstwo? Jeśli tak, to co mogłabym zrobić, żeby działać legalnie?

Skoro czytelniczka – jak przyznaje – zarabia na bochenku chleba ok. 5 zł, to niezależnie od tego, ile bochnów sprzedaje tygodniowo, uzyskuje przychód. Nie jest to działalność rolnicza, ponieważ czytelniczka nie zajmuje się uprawą zboża (definicja działalności rolnej znajduje się w art. 2 ust. 2 ustawy o PIT). Nie jest to także prowadzenie działów specjalnych produkcji rolnej (ich definicja znajduje się w art. 2 ust. 3 i 3a ustawy o PIT). Czytelniczka nie może także skorzystać ze zwolnienia do 20 tys. zł rocznie przewidzianego dla rolniczego handlu detalicznego, ponieważ co najmniej 50 proc. mąki potrzebnej do wypieku chleba (łącznie z innymi składnikami, z wyjątkiem wody) musiałoby pochodzić z jej własnych upraw (zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 71a, w związku z art. 20 ust. 1c pkt 5 ustawy o PIT).

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.