Komentarz GP: Nadzór będzie w cenie

Bogdan Świąder
Bogdan ŚwiąderDGP
5 lutego 2009

Znamy przypadki, gdy w radach nadzorczych zasiadały dzieci znanych polityków i urzędników państwowych. Ich wynagrodzenia szokowały opinię publiczną. Była to funkcja dająca szybkie profity bez ponoszenia odpowiedzialności.

Zmiany, które wprowadzono, mogą ukrócić zakusy tych, którzy ostrzyli sobie zęby na takie posady. Za podanie niekompletnych danych o transakcjach z podmiotami powiązanymi można odpowiadać karnie. Odpowiedzialność w postaci grzywny lub więzienia może ostudzić chęć łatwego zarobku. Konsekwencja tych zmian może być taka, że w radach nadzorczych zasiądą kompetentni ludzie. Może być też inny scenariusz. Wynagrodzenia wzrosną do niebotycznych rozmiarów, żeby zrekompensować ryzyko odpowiedzialności. Przy okazji zarobią też towarzystwa ubezpieczeniowe.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.