Autopromocja

Faktura od podstawionej firmy to nie koszt

Faktura, podatki
Nie ma szybkich i łatwych pieniędzy – przestrzega resort finansów.ShutterStock
26 listopada 2014

Przedsiębiorca, który kupi towar od podstawionej firmy, nie odliczy wydatku nawet wtedy, gdy dostawa faktycznie miała miejsce, a towar został opłacony i odprzedany dalej – wynika z wyroku NSA.

Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który skupował złom. Do sporu z fiskusem doszło, gdy okazało się, że dostawca jest słupem działającym na rzecz grupy przestępczej. Kupujący tłumaczył, że nic o tym nie wiedział, organy podatkowe były jednak nieugięte i nie pozwoliły mu zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatków poniesionych na zakup złomu. Argumentowały, że faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji, a obowiązkiem kupującego było dołożenie należytej staranności w kontraktach z kontrahentem.

Mężczyzna nie chciał się z tym zgodzić, tym bardziej że chodziło o jednego z jego największych dostawców – zapłacił mu za złom 5 400 tys. zł. Dowodził, że o zakupie świadczą wyciągi z rachunku bankowego, a także dalsza odsprzedaż złomu innym, legalnie działającym firmom. Przekonywał, że faktury są istotne tylko dla celów rozliczania VAT, a nie podatku dochodowego.

WSA w Olsztynie zgodził się z jego argumentacją i nakazał organom podatkowym, żeby jeszcze raz zbadały tę sprawę. Te jednak wniosły skargę kasacyjną, a Naczelny Sąd Administracyjny ją uwzględnił.

NSA uznał – podobnie jak fiskus – że nie wystarczy ponieść wydatku, aby móc uznać go za koszt uzyskania przychodu. Musi on jeszcze zostać należycie udokumentowany, czyli faktura musi być wystawiona przez istniejący podmiot (faktycznie prowadzący biznes), a nabyty towar musi mieć związek z działalnością gospodarczą.

Sędzia Bogdan Lubiński wytłumaczył, że nie wystarczy zapłacić za towar, trzeba to jeszcze zrobić na rzecz rzeczywistego dostawcy.

Nie daj się zrobić w słupa!

To hasło kampanii informacyjnej, nad którą patronat sprawuje Ministerstwo Finansów. Jej celem jest zwrócenie uwagi na zagrożenia związane z aktywnością zorganizowanych grup przestępczych, pokazanie konsekwencji związanych z wystawianiem i wprowadzaniem do obiegu prawnego fikcyjnych faktur oraz uczestnictwem w karuzeli podatkowej. Akcja ma uświadomić wszystkim, którzy otrzymali propozycję pełnienia roli słupów bądź buforów, że za oszustwa podatkowe grożą kary – nie tylko z kodeksu karnego skarbowego, lecz także kodeksu karnego.

Nie ma szybkich i łatwych pieniędzy – przestrzega resort finansów.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 21 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 2742/12. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.