Od wprowadzenia kas fiskalnych w gabinetach lekarskich mija niemal rok. W tym czasie dało się zauważyć już pierwsze kłopoty, jakie mają medycy z wywiązywaniem się z obowiązku posługiwania się takimi urządzeniami.
Zgodnie z przepisami, w przypadku świadczenia usług, w tym także w zakresie ochrony zdrowia, na rzecz osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej, prawie w każdym przypadku powinien być wystawiony paragon, a sama usługa powinna być zaewidencjonowana w kasie. Co jednak gdy usługi nie są świadczone w gabinecie lekarskim, lecz bezpośrednio w mieszkaniu pacjenta? Otóż również w tym przypadku usługa powinna być zewidencjonowana w kasie fiskalnej. Na rynku są obecnie dostępne kasy przenośne, zasilane na baterie i stosunkowo niedrogie. W przypadku świadczenia usług bezpośrednio u pacjentów warto w takie urządzenie się zaopatrzyć.
Ale posługiwanie się przenośnymi kasami to niejedyny problem, z którym borykają się lekarze. Dodatkowe wątpliwości dotyczą przepisów odnoszących się do tych przypadków, w których kasa ulega awarii. Zgodnie z przepisami o VAT w takim przypadku należy bezwzględnie zaprzestać sprzedaży, co w przypadku lekarza oznacza zaprzestanie świadczenia usług medycznych. Kłopot w tym, że nie zawsze jest to możliwe. O ile spokojnie można wyobrazić sobie sytuację, w której sprzedawca w sklepie spożywczym zaprzestaje po awarii kasy sprzedaży bez większych konsekwencji, poza oczywiście stratami finansowymi spowodowanymi tym, że w takiej sytuacji wolumen sprzedaży spada, o tyle trudno byłoby uargumentować, że bez poważniejszych konsekwencji można zaprzestać wykonywania np. czynności ratujących życie pacjenta. Co zatem w takiej sytuacji zrobić?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.