Samochody, alkohol, tytoń. Podatnicy przegrywają z fiskusem walkę o akcyzę

pieniądze
Eksperci krytykują fiskusa za to, że zamiast literą przepisów kieruje się interesem budżetu. ShutterStock
20 maja 2016

Podatnicy w sporach o akcyzę od aut nie mogą już liczyć ani na sądy administracyjne, ani na Trybunał Konstytucyjny. Akcyza płacona jest tylko od samochodów osobowych, a problemy dotyczą określenia rodzaju danego pojazdu. Podatnicy uważają, że sprowadzają auta ciężarowe, powołując się przy tym np. na wpis w dowodzie rejestracyjnym. Urzędy celne to kwestionują i nakazują zapłatę podatku.

Taki spór trafił nawet do Trybunału Konstytucyjnego, ten jednak w kwietniu odmówił zajęcia się sprawą. Przy okazji stwierdził, że o klasyfikacji auta decyduje jego przeznaczenie, i to ono powinno być w pierwszej kolejności brane pod uwagę. Nie ma więc znaczenia, że przepisy drogowe (czyli np. wpis do dowodu) klasyfikują pojazd do innych kategorii.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.