Nie możemy zapominać, że podstawową rolą i funkcją podatków i systemów podatkowych jest dostarczanie pieniędzy do kasy państwa. Taka jest ich rola od chwili, gdy je wymyślono.
Resort finansów ruszył na wojnę z twórcami międzynarodowych rankingów, w których Polska tradycyjnie nie wypada zbyt dobrze, uchodząc za kraj wysokich podatków i do tego niezbyt przyjazny biznesowi. I w mówieniu o wojnie nie ma w tym przypadku ani krztyny przesady. Po pierwsze, odpowiedzialny za podatki wiceminister finansów Maciej Grabowski w dość dosadnych słowach podsumował raport Banku Światowego „Doing Business” jako mało wiarygodny i niesprawiedliwy. W obecnym kształcie tworzenie takiego rankingu jest niepotrzebne, szkodliwe i mylące – przekonywał.
Jeszcze dobrze nie zdążyłem przemyśleć jego argumentów, a już ministerstwo wysłało do redakcji swoje bardzo krytyczne uwagi do rankingu „Paying Taxes”. W tym zestawieniu też nie wypadamy zbyt dobrze, zatem reakcja ministerstwa zielonej wyspy, ostatniego bastionu wzrostów na wzburzonym oceanie kryzysów, nie dziwi. A jednak gdy się chwilę zastanowić, nie sposób nie przyznać ministrowi Grabowskiemu racji przynajmniej w tej części, w której odnosi się on do rankingów dotyczących systemów podatkowych. Dlaczego?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.