Przedsiębiorca, który rezygnuje z zakupu towaru bezpośrednio od sprzedawcy, aby kupić ten sam produkt od kogoś innego po znacznie zawyżonej cenie, ryzykuje, że służby podatkowe uznają taką transakcję za nadużycie podatkowe. Wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że w takiej sytuacji urząd skarbowy może odmówić zwrotu podatku naliczonego od tego typu czynności.
Sprawa dotyczyła wielkopolskiej spółki zajmującej się produkcją i sprzedażą mebli. Firma kupiła maszyny stolarskie za niemal 2 mln zł i wystąpiła o zwrot podatku naliczonego od tego zakupu. Po tym naczelnik urzędu skarbowego zdecydował się przeprowadzić kontrolę w firmie. Wątpliwości urzędników wzbudził sposób zakupu maszyn. Ze zgromadzonych przez nich dowodów wynikało, że maszyny, zanim trafiły do spółki, były kilka razy odkupowane przez inne firmy w odstępie kilku dni. Ich wartość dynamicznie rosła. Kupujący i sprzedający rozliczali się między sobą w ramach kompensat wzajemnych. W ocenie organu zastanawiające było, dlaczego spółka nie kupiła maszyn wcześniej za niższą cenę (około kilkudziesięciu tysięcy złotych), a miała taką możliwość, ponieważ uczestniczyła w licytacji tego sprzętu. Odstąpiła wtedy od zakupu, decydując się na nabycie dopiero po dwóch tygodniach, i to od firmy, która wygrała licytację.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.