Państwa nie interesuje sytuacja, gdy przedsiębiorca wystawia fakturę, lecz kontrahent nie opłaca jej w terminie lub nawet wcale.
Ministerstwo Finansów uparcie stoi przy stanowisku, że firma i tak musi odprowadzić od takiego de facto fikcyjnego dochodu podatki. Znane są przypadki, kiedy taki mechanizm doprowadził do bankructwa spore spółki.
– Kilka lat temu byliśmy podwykonawcą robót u dużego dewelopera. Wystawiliśmy mu faktury na 160 tys. zł netto. Nie dość, że nam nie zapłacił i po paru miesiącach ogłosił bankructwo, to musieliśmy jeszcze opłacić VAT i podatek dochodowy od kwoty, którą był nam winien – opowiada Jacek Rybacki z Radomia, wspólnik w radomskiej spółce Narbud z o.o. Mówi wprost, że państwo bezpośrednio przyłożyło rękę do jej upadłości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.