Wiele osób rozlicza się z fiskusem w miejscu zameldowania zamiast zamieszkania. W ten sposób gminy tracą na wpływach z podatku.
Samorządy szukają dodatkowych środków, które mogłyby zasilić ich budżety w przyszłym roku. Poza możliwością podniesienia w niewielkim stopniu stawek podatku od nieruchomości i podatku od środków transportowych (maksymalnie o 4,2 proc.) gminy i miasta mogą zwiększyć swoje wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych. Wystarczy namówić mieszkańców, którzy nie są zameldowani na terenie miasta, aby rozliczali się zgodnie z przepisami ustawy o PIT, a więc w miejscu zamieszkania. Samorządy (np. Warszawa, Rzeszów, Piaseczno, Ząbki) przeprowadzają takie akcje, ale ich skutek jest daleki od oczekiwań.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
