Wiele osób rozlicza się z fiskusem w miejscu zameldowania zamiast zamieszkania. W ten sposób gminy tracą na wpływach z podatku.
Samorządy szukają dodatkowych środków, które mogłyby zasilić ich budżety w przyszłym roku. Poza możliwością podniesienia w niewielkim stopniu stawek podatku od nieruchomości i podatku od środków transportowych (maksymalnie o 4,2 proc.) gminy i miasta mogą zwiększyć swoje wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych. Wystarczy namówić mieszkańców, którzy nie są zameldowani na terenie miasta, aby rozliczali się zgodnie z przepisami ustawy o PIT, a więc w miejscu zamieszkania. Samorządy (np. Warszawa, Rzeszów, Piaseczno, Ząbki) przeprowadzają takie akcje, ale ich skutek jest daleki od oczekiwań.
Istotne zamieszkanie
Wielu podatników, którzy gdzie indziej mieszkają i gdzie indziej się rozliczają, nie czuje potrzeby rozliczania z fiskusem w nowym miejscu zamieszkania. Przykładem są osoby przyjeżdżające na studia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.