Autopromocja

Prawa majątkowe z tytułu udziałów członkowskich w spółdzielni nie wchodzą do spadku. Podlegają PIT

dom, mieszkanie, blok, Mieszkanie dla Młodych
Sąd orzekł, że zwrot i wypłata to pojęcia rozróżniane zarówno w mowie potocznej, jak i w prawie spółdzielczym.ShutterStock
12 listopada 2015

Kto dostanie ze spółdzielni równowartość udziałów wniesionych przez inną osobę, nie uniknie PIT – orzekł NSA.

Jedyny wyjątek – jak wynika z innego wyroku NSA z 28 października 2015 r. (sygn. akt II FSK 2190/13) – dotyczy małżonka zmarłego członka spółdzielni, jeśli wcześniej obojga łączyła wspólność majątkowa i udział został wniesiony z majątku wspólnego.

Problem wynika z tego, że prawa majątkowe z tytułu udziałów członkowskich w spółdzielni nie wchodzą do spadku. Nie mogą być objęte zwolnieniem z podatku od spadków i darowizn dla najbliższej rodziny, tylko podlegają PIT. Przejmujący udziały powołują się jednak na art. 21 ust. 1 pkt 50 ustawy o PIT, który zwalnia z podatku przychody otrzymane w związku ze zwrotem udziałów lub wkładów w spółdzielni do wysokości wniesionych udziałów lub wkładów.

Na ten przepis powołała się też podatniczka, której siostra była przed śmiercią członkiem spółdzielni. Na podstawie art. 16 par. 3 prawa spółdzielczego została ona upoważniona przez siostrę do otrzymania po niej udziałów. Ich równowartość wyniosła 41 tys. zł. Spółdzielnia wypłaciła 32 tys. zł, a 9 tys. zł potrąciła tytułem zaliczki na PIT.

Podatniczka uważała, że wypłata i zwrot udziałów to to samo i w związku z tym przysługuje jej zwolnienie na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 50 ustawy o PIT.

Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi stwierdził, że zwolnienie dotyczy zwrotów, a te mogą być dokonywane wyłącznie do majątku podatnika, który poniósł uszczerbek, wnosząc udziały. Podatniczka takiego uszczerbku nie poniosła, bo wypłacono jej kwotę należąca do kogoś innego. Powinna więc zapłacić PIT – stwierdził. Wygrał także przed WSA w Łodzi. Sąd orzekł, że zwrot i wypłata to pojęcia rozróżniane zarówno w mowie potocznej, jak i w prawie spółdzielczym.

Tak samo orzekł NSA. Sędzia Maciej Jaśniewicz stwierdził, że podatniczka walczyła w istocie o korzystną dla niej wykładnię art. 21 ust. 1 pkt 50 ustawy o PIT. – Jest to jednak niemożliwe, bo zarówno wykładnia językowa, systemowa, jak i celowościowa przemawiają na korzyść ministra finansów – powiedział. 

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 10 listopada 2015 r., sygn. akt II FSK 2162/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.