Samorządy ograniczą deficyt nie dlatego, że chcą, ale dlatego, że wymuszają to obowiązujące przepisy ustawy o finansach publicznych - mówi Ryszard Grobelny, prezydent Poznania, prezes Związku Miast Polskich.
Deficyty planowany i wykonany w samorządach różnią się co roku o kilka miliardów złotych. Czy samorządy mają problem z planowaniem?
Dla samorządów różnica między kwotą deficytu zaplanowaną oraz wykonaną na koniec roku jest czymś oczywistym. W deficycie samorządów znajdują się pozycje, które sprzyjają temu zjawisku. Dotyczy to np. obowiązkowej rezerwy, która jest planowana jako wydatek na zarządzanie kryzysowe. Na ten cel co roku przeznaczamy 0,5 proc. budżetu. W efekcie, jeśli nie wydarzy się nic, co uzasadniałoby uruchomienie tych środków, to nie są one wydatkowane. Kolejną sprawą, która wpływa na powstanie rozbieżności w deficycie planowanym i wykonanym, są przesunięcia inwestycji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.