Lepiej wziąć kredyt, niż spóźnić się z zapłatą PIT

25 marca 2008

Podatnicy, którzy muszą dopłacić PIT, powinni zrobić wszystko, aby uiścić go w terminie. Spóźnienie oznaczać będzie powstanie zaległości podatkowej i konieczność zapłaty odsetek. Wysokość odsetek od zaległości podatkowych osiągnęła już poziom 14 proc. w skali roku.

ANALIZA

Mechanizm ustalania stawki odsetek za zwłokę od zaległych podatków powoduje, że stawka odsetek od zaległości podatkowych jest zazwyczaj wyższa niż oprocentowanie kredytów komercyjnych. Jeżeli zatem w wyniku rocznego rozliczenia PIT do podatku musimy dopłacać, a nie mamy na to środków, lepiej zaciągnąć na ten cel kredyt, niż zalegać z wpłatą na rzecz fiskusa. Większość oferowanych na rynku kredytów jest tańsza niż wynoszą koszty odsetek za zwłokę oraz egzekucję.

Rosnące odsetki

Na rozliczenie dochodów za 2007 rok zostało niewiele ponad miesiąc. Podatnicy PIT najpóźniej 30 kwietnia muszą złożyć w urzędach skarbowych swoje zeznania podatkowe. Co więcej, podatnicy, którym z rozliczenia wyjdzie dopłata podatku, najpóźniej 30 kwietnia muszą wpłacić ją fiskusowi. Spóźnienie nawet jednodniowe z taką wpłatą będzie oznaczać powstanie zaległości podatkowej. A w takiej sytuacji poza długiem podatnik będzie też musiał zapłacić fiskusowi odsetki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.