Noszenie koszulki drużyny piłkarskiej, na której są logotypy firm bukmacherskich, to łamanie prawa. Kibiców mogą za to ścigać celnicy. W dodatku wyposażeni w broń.
O tym, że ustawa o grach hazardowych, która obowiązuje od 2010 roku, ma swój wymiar praktyczny, mogą się boleśnie przekonać fani piłki nożnej. A to za sprawą koszulek tak chętnie noszonych przez nich z nadrukiem nazwiska swojego idola. Koszulki są zwykle wierną kopią oryginału i mają nadruki firm sponsorujących drużynę, w której gra piłkarz. I to jest już powód, by funkcjonariusze celni mogli się zasadzić na kibica. I to robią.
Autopromocja
Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
