Autopromocja

Fiskus zgadza się na waloryzację wkładów mieszkaniowych

blok, mieszkanie
blok, mieszkanieShutterStock
13 sierpnia 2019

Dyrektor KIS odstąpił od wykładni, która prowadziła do tego, że od przychodu można było odjąć tylko kilka złotych, czyli kwotę po denominacji z 1995 r.

Denominacja była operacją czysto techniczną. Polegała na odjęciu czterech zer.

O tym, jakie miało to konsekwencje – i nadal ma – dla sprzedających mieszkania pisaliśmy już w artykule „Mieszkania nie kupuje się za 9,80 zł” (DGP nr 182/2017).

Wtedy organ podatkowy przekonywał, że podatniczka, która poniosła wydatki na nabycie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, przekształconego następnie w prawo własności, powinna – przy sprzedaży mieszkania przed upływem 5 lat od tego przekształcenia – uwzględnić w kosztach kwotę po denominacji. Koszt nabycia sprzedawanego lokalu miał więc wynosić – zdaniem fiskusa – raptem 9,80 zł, a nie 95 tys. zł.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał takie stanowisko za sprzeczne z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. W wyroku z 19 września 2017 r. (sygn. akt II FSK 1803/17) orzekł, że w takiej sytuacji kosztem podatniczki będzie wartość wprowadzona przez spółdzielnię do ksiąg rachunkowych w związku z denominacją.

Sąd przypomniał, że spółdzielnie mieszkaniowe miały obowiązek zwaloryzowania wkładów mieszkaniowych i budowlanych do końca 1995 r. i właśnie te kwoty powinny być traktowane jako wydatki na nabycie sprzedawanych następnie lokali.

Przed upływem 5 lat

Problem dotyczy wszystkich, którzy sprzedają mieszkania przed upływem 5 lat od przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego w prawo własności. W takiej sytuacji zasadniczo należy zapłacić 19-proc. PIT od dochodu ze sprzedaży (art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT), chyba że podatnik zadeklaruje, że przeznaczy pieniądze na własny cel mieszkaniowy (art. 21 ust. 1 pkt 131 w zw. z art. 21 ust. 25 ustawy o PIT). Jeśli się na to nie zdecyduje, to musi zapłacić podatek od dochodu ze sprzedaży.

Koszt przy przekształceniu

Problemem jest, co w takiej sytuacji jest kosztem nabycia sprzedawanego lokalu. Osoba, której przysługuje lokatorskie prawo do lokalu, chcąc przekształcić je w prawo własności, musi spłacić na rzecz spółdzielni przypadającą na ten lokal część kosztów budowy, w tym wkład mieszkaniowy.

Fiskus długo upierał się, że kosztem nabycia jest w tej sytuacji wartość wkładu i kredytu lokatorskiego w kwocie po denominacji z 1995 r.

Przykładowo więc, jeśli podatnik zapłacił tytułem wkładu 25 tys. starych złotych i spłacił kredyt lokatorski w kwocie 75 tys. starych złotych, to – zgodnie z prezentowanym wcześniej stanowiskiem fiskusa – sprzedając mieszkanie, zaliczałby do kosztów jedynie 10 zł (łączna kwota po denominacji).

Można zwaloryzować

Obecnie dyrektor KIS odszedł od tego stanowiska. Potwierdza to jego najnowsza interpretacja indywidualna.

Z pytaniem zwrócił się spadkobierca, który odziedziczył wkład mieszkaniowy po rodzicach. Wniósł go do spółdzielni mieszkaniowej, która przyznała mu spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego. Miesiąc później mężczyzna przekształcił je w prawo własności, a zaraz potem sprzedał mieszkanie.

Liczył się z tym, że zapłaci podatek od dochodu ze sprzedaży, chciał tylko wiedzieć, czy w kosztach uzyskania przychodu może ująć zwaloryzowaną wartość wkładu.

Dyrektor KIS to potwierdził. Wyjaśnił, że wpłacony przez spadkobiercę wkład mieszkaniowy bezpośrednio wiąże się z nabyciem prawa własności do lokalu mieszkalnego, w związku z czym może on zostać uznany za koszt uzyskania przychodu. Przyznał również, że będzie to zwaloryzowana wartość wkładu mieszkaniowego, wynikająca z ksiąg spółdzielni mieszkaniowej.

indywidualna dyrektora KIS z 5 sierpnia 2019 r., sygn. 0115-KDIT2-3.4011.268.2019.1.AD

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.