Zagraniczni inwestorzy, którzy w 2015 r. po zniesieniu restrykcji kapitałowych, będą chcieli wycofać swoje oszczędności z Islandii, mogą być zmuszeni do oddania nawet 40 proc. aktywów tamtejszemu fiskusowi.
Islandia obawia się nagłego wycofania blisko 7 mld dolarów wobec których obowiązują dziś restrykcje. Rząd wprowadził je po wybuchu kryzysu bankowego w 2008 r. Zagraniczni inwestorzy próbowali wtedy pozbyć się islandzkich aktywów, więc wprowadzono ograniczenia wobec transakcji w obcej walucie i wobec przepływu kapitału. Taki ruch pozwolił ustabilizować wartość islandzkiej korony.
Obecnie sytuacja na wyspie poprawiła się i rząd chce znieść ograniczenia. Obawia się jednak, że inwestorzy natychmiast wycofają swoje oszczędności, a to spowoduje kolejny spadek wartości korony i kolejną falę kryzysu finansowego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.