Autopromocja

"Z nowelizacją ustawy o biegłych rewidentach nie należy się spieszyć"

Adam Kęsik, prezes Krajowej Izby Biegłych Rewidentów
Adam Kęsik, prezes Krajowej Izby Biegłych Rewidentów Fot. Wojciech GórskiDGP
18 sierpnia 2010

ADAM KĘSIK o regulacjach dotyczących samorządu zawodowego: Przepisy o biegłych rewidentach wymagają zmian, ale nie należy tego robić wcześniej niż za rok lub dwa lata. W przeciwnym razie złe rozwiązania zostaną zmienione na gorsze.

Minął już ponad rok od obowiązywania ustawy z 7 maja 2009 r. o biegłych rewidentach. Jak pan ocenia te regulacje z perspektywy czasu?

Regulacje tej ustawy nie zawsze są zgodne ze specyfiką funkcjonowania zawodu biegłego rewidenta w Polsce. Ponad 75 proc. firm audytorskich to jednoosobowe działalności gospodarcze. Ustawa w ogóle nie różnicuje podmiotów, które podlegają identycznym regulacjom bez względu na wielkość. Poważnym mankamentem jest chociażby kwestia ubezpieczeń. Minimalne – podmiotowe wynosi 400 tys. euro i jest zupełnie niedostosowane do skali działalności wielu podmiotów. W efekcie niektóre małe firmy stają się niekonkurencyjne, ich liczba spadła w ciągu roku o około setkę. Prawdopodobnie dlatego coraz częściej słyszymy od przedstawicieli rządu o potrzebie zmiany ustawy. Niestety konkretów brak.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.