Fiński gigant nie zwalnia tempa. Po premierze budżetowej Ashy 501 oraz przeznaczonej na amerykański rynek Lumii 928, przyszedł czas na kolejnego przedstawiciela flagowej serii smartfonów. Sprzętowo, Lumia 925 niewiele różni się od swojego poprzednika. Diabeł tkwi jednak w szczegółach, a w tym wypadku właśnie te szczegóły mogą zadecydować o wielkim rynkowym sukcesie najnowszej Nokii.
Źródło: gazetaprawna.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu