Gigantyczna wpadka OpenAI podczas prezentacji nowego modelu ChatGPT. Scarlett Johansson oskarża firmę o wykorzystanie jej głosu bez zgody.
Plan? Zapytaj Scarlett Johansson o pozwolenie na skopiowanie jej głosu, zignoruj odmowną odpowiedź, skopiuj głos i usuń go jak tylko zagrożą ci prawnicy – tak jeden z użytkowników portalu X (@0xgaut) opisał sytuację ujawnioną przez popularną aktorkę. I trudno o lepsze podsumowanie rozgrywki PR-owej, która miała przemówić do wyobraźni użytkowników, a zmieniła się w kompromitację na globalną skalę.
O co chodzi? Sprawa wymaga krótkiego wstępu. W 2013 roku miał premierę film „Her” („Ona”). Akcja odbywa się w bliżej nieokreślonej przyszłości. Główny bohater, Theodor, utrzymuje się z pisania listów na życzenie. Jest rozwodnikiem i ma problem z nawiązaniem stałej relacji. Pewnego dnia popularna firma technologiczna wypuszcza nowy produkt – oparty o sztuczną inteligencję system operacyjny. Superinteligentna maszyna może analizować dane z otoczenia, więc efekt jest taki, jakby użytkownik rozmawiał po prostu z drugą osobą. Konsekwencje nie są trudne do przewidzenia – użytkownicy zaczynają wchodzić z systemami w relację. Także Theodor. Systemowi operacyjnemu Theodora głosu użyczyła aktorka Scarlett Johansson.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.