Rzekomo za jego pomocą udało się schwytać bossa meksykańskiego kartelu narkotykowego „El Chapo”. Dzięki niemu śledzi się dziennikarzy, dysydentów i polityczną opozycję. Prawdopodobnie ten program kupiło też CBA.
Cel właściwie nie ma szans zobaczyć skrzydlatego konia w akcji. Może jednak podejrzewać, że zaczęło się polowanie. Tak było w przypadku meksykańskiej dziennikarki Carmen Aristegui, która odkryła aferę Casa Blanca (Biały Dom) – od nazwy posiadłości wybudowanej dla byłego prezydenta Meksyku przez firmę jego znajomego. Przypadkiem realizującej też pierwszy w kraju kontrakt na budowę kolei dużej prędkości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.