Autopromocja

Już nie Uber ani Facebook. Teraz modny jest fintech

Kod liczby kodowanie internet liczby
Chociaż struga pieniędzy płynących do tego sektora rozszerza się już od kilku lat, to dopiero ostatnio inwestorzy zachorowali na prawdziwą gorączkę złotaShutterStock
31 marca 2019

W świecie uberów, airbnb i googli łatwo zapomnieć, że nie tylko firmy z Doliny Krzemowej mogą być warte miliardy dolarów – oraz że biznes można robić nie tylko na społecznościówkach, wyszukiwaniu i gospodarce współdzielenia. Inwestorzy na całym świecie zwrócili się w stronę firm działających na styku technologii i finansów. W tym sezonie modny jest fintech.

Takich postaci jak Larry Page, Siergiej Brin, Mark Zuckerberg czy Elon Musk nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Ale kto z Państwa wie, kim jest Nick Ogden? Pewnie niewielu, chociaż nazywa się go ojcem fintechu i jest znacznie starszy od wymienionych wyżej panów – ma ponad 60 lat. W połowie marca założona przez niego w 1997 r. firma Worldpay została kupiona za 43 mld dol. To absolutny rekord, jeśli chodzi o branżę fintech. I jedna z większych transakcji, jeśli chodzi o przejęcia w ogóle.

Aby umieścić 43 mld dol. w odpowiedniej perspektywie: to więcej pieniędzy, niż wynosi giełdowa wycena Forda (ok. 35 mld dol.) czy koncernu Fiat Chrysler (prawie 20 mld dol.). Innymi słowy inwestorzy są w stanie zapłacić więcej za firmę obsługującą płatności przez internet niż za gigantów motoryzacji, którzy mają po kilka fabryk, dziesiątki tysięcy pracowników, dekady tradycji i powszechnie rozpoznawalne marki. Jeśli chodzi o świat przejęć, fuzji i debiutów giełdowych, „fintech is the new black”, parafrazując angielskie powiedzenie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.