Rzecznik generalny oceni dziś, czy zaskarżone przez Polskę przepisy antypirackie są zgodne z unijnym prawem, czy też oznaczają prewencyjną cenzurę i naruszają prawo do wypowiedzi
Pracom nad dyrektywą 2019/790 w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym towarzyszyły kontrowersje nie tylko w naszym kraju. Ostatecznie jednak to Polska zdecydowała się zaskarżyć do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej art. 17 ust. 4, który w założeniu ma prowadzić do usuwania pirackich plików umieszczanych przez internautów, a w praktyce – tak przynajmniej przekonuje rząd – będzie oznaczać obowiązek filtrowania internetu, a więc ostatecznie jego cenzurę (sprawa C-401/19).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.