W błyskawicznym tempie komisja infrastruktury zaopiniowała wczoraj projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym i czasie pracy kierowców mający być – w intencji Ministerstwa Infrastruktury – implementacją do naszego porządku prawnego przepisów pakietu mobilności. I choć materia dotyczyła transportu ciężarowego, którego prędkość przemieszczana się, jak wiemy, ze względów bezpieczeństwa jest sztucznie zmniejszana za pomocą ograniczników prędkości, to styl pracy odpowiadał bardziej wyścigom Formuły 1.
A jak wiadomo, nadmierny pośpiech nie tylko nie sprzyja uchwaleniu dobrego prawa, lecz także stwarza okazję, by coś przy ogólnym zamieszaniu zachachmęcić i uchwalić coś więcej, niż wynika z unijnych wymogów. Inna sprawa, że mam wrażenie, że swoje ugrali też niektórzy duzi przewoźnicy. Ale o tym za chwilę.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.