Udostępnienie niezanonimizowanych danych osobowych narusza RODO, nawet jeśli otrzymał je dziennikarz. Takie naruszenie należy zgłosić prezesowi Urzędu Ochrony Danych Osobowych – uznał sąd, utrzymując karę 20 tys. zł.
Dziennikarz wystąpił do Prokuratury Rejonowej w Gorlicach o udostępnienie mu informacji publicznej. Prokuratura przekazała mu żądane dokumenty bez anonimizacji danych trzech osób. Zdaniem prezesa UODO stanowiło to naruszenie ochrony danych osobowych, a skoro już do niego doszło, to prokuratura powinna powiadomić o incydencie zarówno sam UODO, jak i osoby, których dane ujawniła. Stąd też kara administracyjna w postaci 20 tys. zł.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)