Ofiarami zwalczania nieuczciwych praktyk zagranicznych korporacji mogą stać się mali polscy przedsiębiorcy [OPINIA]

przedsiębiorca
<p>Dotychczasowe poczynania rządzących w okresie pandemii&nbsp;nie napawają przesadnym optymizmem.</p>Shutterstock
11 marca 2021

Wizja sprawnego, skutecznego państwa wywołuje zawsze powszechną aprobatę. Tym większą, gdy organy władzy publicznej stanowczo i konsekwentnie egzekwują obowiązujące prawo w stosunku do wszystkich adresatów: zarówno podmiotów słabszych (np. lokalnych, małych i średnich przedsiębiorców), jak i potężnych, prowadzących działalność na rynku krajowym graczy z międzynarodową afiliacją. Gorzej, gdy – tak jak w przypadku niektórych decyzji czy postępowań prowadzonych przez UOKiK – twarda postawa organu znajduje odbicie w nieprawdziwym obrazie medialnym, a za skutki tych działań faktycznie zapłacimy wszyscy.

Okoliczności towarzyszące pandemii COVID-19 stanowią prawdziwy test dla instytucji państwa i jego organów. Bezprecedensowa skala problemów spowodowanych epidemią oraz nadzwyczajny charakter wyzwań powoduje, że właśnie teraz – prawdopodobnie jak nigdy wcześniej na przestrzeni ostatnich 30 lat – potrzebujemy zarówno wyjątkowego rozsądku, jak i odwagi decydentów, które pozwolą postawić tamę rozprzestrzeniającemu się wirusowi, ale również zapobiec fali bankructw i przezwyciężyć rysujący się na horyzoncie kryzys gospodarczy.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.