Państwo, z którego winy wyciekły dane osobowe 20 tys. funkcjonariuszy, postanowiło pomóc im kłopocie. Rozesłało im komunikat, w którym radzi, by wykupili usługę alertu na portalu Biura Informacji Kredytowej. Oczywiście za własne pieniądze.
We wtorek portal Niebezpiecznik.pl ujawnił, że na popularnym portalu do wizualizacji danych znalazł się plik z danymi policjantów, pracowników Służby Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Straży Pożarnej i kilku innych służb. Prawdopodobnie został tam umieszczony przez pracownika Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Potwierdzać to może fakt, że po przekazaniu do RCB informacji o wycieku plik został natychmiast usunięty (o sprawie pisaliśmy w środowym wydaniu DGP).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.