Zielony - lokalna waluta, ale nie pieniądz

17 lutego 2015

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wprowadził zielonego – własną, lokalną walutę do handlu pomiędzy firmami. Zielony ma być remedium na zatory płatnicze i związany z tym brak gotówki w firmach. Średnie i małe przedsiębiorstwa mają sobie nawzajem sprzedawać towary i świadczyć usługi bez użycia gotówki.

2083240-cezary-kazmierczak-prezes-zwiazku.jpg
Cezary Kaźmierczak prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców
2083246-dr-marcin-liberadzki-radca-prawny.jpg
dr Marcin Liberadzki radca prawny, adiunkt, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie
2083252-piotr-kuczynski-glowny-ekonomista.jpg
Piotr Kuczyński główny ekonomista, Xelion

 Rozliczeniami transakcji zajmuje się specjalna komórka prowadząca konta uczestników. ZPP uruchomił specjalną stronę internetową, na której zarejestrowane firmy wystawiają oferty handlowe, a inni uczestnicy systemu mogą z nich skorzystać, płacąc zielonymi. Pomysł odbił się szerokim echem w prasie. Do tej pory z programu już korzystają przedsiębiorcy zrzeszeni w związku w województwach świętokrzyskim i małopolskim. ZPP planuje, że do końca 2016 roku programem objęte będą wszystkie województwa. Czy taka lokalna waluta jest potrzebna? Czy ma szanse na powodzenie wśród przedsiębiorców? I jak powinien rozliczać transakcje przedsiębiorca ją stosujący?

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.