Czy będą zmiany w programie bezpłatnych szczepień przeciwko HPV? O wydłużenie okresu między dawkami szczepionki apeluje grupa posłów. W tej kwestii resort zdrowia ma jasne stanowisko i nie zamierza wprowadzać żadnej rewolucji. Wyjaśniamy, o co chodzi i kto mógłby na ewentualnych zmianach zyskać.
Od czerwca 2023 roku w Polsce rozpoczął się ogólnopolski program bezpłatnych szczepień przeciwko HPV, czyli wirusowi brodawczaka ludzkiego. Lekarze od lat apelują, by z programu korzystać, zwłaszcza że wirus HPV jest najczęstszą przyczyną raka szyjki macicy u kobiet, a u mężczyzn może prowadzić na przykład do raka języka.
Co istotne, szczepienia są najskuteczniejsze, gdy nie doszło jeszcze do współżycia. Wirus HPV jest bowiem przenoszony drogą płciową. Dlatego resort zdrowia finansuje szczepienia u dzieci i młodzieży w wieku 9-14 lat. Istnieje też możliwość bezpłatnego zaszczepienia po ukończeniu 14. roku życia, by tak się stało, musi zostać spełniony jeden warunek. Pierwsza dawka musi zostać podana przed ukończeniem 14. roku życia, a druga dawka szczepionki nie może być podana później niż 6 miesięcy od pierwszej.
Dwie dawki szczepionki przyjęte w odpowiednim okresie
By ochrona przed HPV była skuteczna, potrzebne są co najmniej dwie dawki szczepionki. Ta druga powinna być podana w odstępie między 6 a 12 miesięcy od pierwszej dawki.
I tu właśnie zaczyna się problem. Ministerstwo Zdrowia refunduje dzieciom i młodzieży w pełni szczepienie przeciwko HPV, tylko jeśli druga dawka szczepionki podana jest w odstępie nie dłuższym niż 6 miesięcy. W przeciwnym razie to rodzice muszą pokryć koszty szczepienia. A te małe nie są. W zależności od preparatu (na rynku dostępne są obecnie dwie szczepionki: Gardasil 9 i Cervarix) cena jednej dawki sięga powyżej 500 zł.
O zmiany i wydłużenie okresu między szczepieniami w interpelacji poselskiej zaapelowała do resortu zdrowia grupa posłów Polski 2050 - informuje portal prawo.pl.
Posłowie argumentują, powołując się na dane Głównego Inspektora Sanitarnego z listopada 2025 roku, że zaledwie 16 proc. osób do 16. roku życia zostało zaszczepionych przeciwko HPV. To zaledwie 726 tys. osób z populacji liczącej ponad 4,7 mln osób w tej grupie wiekowej.
Szczepienie przeciwko HPV ma wejść od przyszłego roku do wykazu szczepień obowiązkowych, więc wyszczepialność ma szansę wzrosnąć. Mimo tego posłowie zwracają uwagę, że największe komplikacje związane są z przyjęciem drugiej dawki szczepionki.
Posłowie przypominają, że zgodnie z obecnymi zasadami, jeśli druga dawka szczepionki z różnych przyczyn nie zostanie podana w odstępie sześciu miesięcy od pierwszej, szczepionka nie zostanie zrefundowana, a co za tym idzie, do pełnej ochrony swoich dzieci dopłacić będą musieli rodzice.
Parlamentarzyści zwracają uwagę, że lekarze rekomendują, by okres między dawkami nie był większy niż rok. Zdaniem posłów w praktyce przyjęcie drugiej dawki może być zakłócone przez wiele czynników: może to być absencja dziecka w dniu szczepienia, choroba, albo inne przeciwskazania. Wówczas to rodzice są odpowiedzialni za zorganizowanie dziecku szczepienia drugą dawką, co dla części z nich może być po prostu problematyczne.
Ministerstwo Zdrowia odpowiada na apel posłów ws. szczepień na HPV
Głos w tej sprawie zabrał już resort zdrowia. Wiceminister Katarzyna Kącka w odpowiedzi na interpelację posłów wskazała, że MZ nie planuje zmieniać zasad dotyczących refundacji szczepień przeciwko HPV. „Aktualnie Ministerstwo Zdrowia nie prowadzi prac nad wydłużeniem okresu finansowania drugiej dawki szczepienia przeciwko HPV” – napisano.
Wiceszefowa resortu zdrowia podkreśliła, że obecne zasady finansowania szczepień zostały opracowane na podstawie Charakterystyki Produktów Leczniczych oraz zalecany schemat szczepienia szczepionek producentów szczepionek stosowanych w programie.
Kącka zwróciła także uwagę na elastyczne możliwości realizacji szczepienia. Druga dawka szczepionki może zostać podana zarówno u lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej lub w szkole realizującej szczepienia.
Starsza młodzież i dorośli muszą płacić za szczepionkę
Póki co nie ma raczej szans na to, by resort zdrowia refundował szczepienia przeciwko HPV osobom powyżej 14. roku życia. Mimo że do szczepień gorąco namawiają lekarze. Ba, medycy rekomendują szczepienia nawet tym, którzy od lat współżyją, a nawet tym, którzy HPV już są zarażeni. Problem jednak w tym, że w zależności od preparatu dostępnego na rynku potrzebne są czasem nawet trzy dawki szczepionki.
Koszty są jednak dość wysokie. Jedna dawka w zależności od preparatu, miejsca zamieszkania, apteki, czy przychodni to koszt grubo powyżej 500 złotych. Osoby powyżej 18. roku życia mogą skorzystać z refundacji 50 proc. w przypadku szczepionki Cervarix, która jest szczepionką inaktywowaną, zawierającą białka L1 wirusa HPV typów 16 i 18. By szczepienie było skuteczne potrzeba trzech dawek. Co oznacza koszt co najmniej 140 zł za jedną dawkę.
W przypadku szczepionki Gardasil 9 nie obowiązuje żadna refundacja. Jedna dawka szczepionki (również rekomendowane są trzy) to koszt co najmniej 650 zł za jedną dawkę. Apteki i przychodnie oferują także pakiety trzech szczepionek, ale tu koszty też nie są małe. W zależności od miasta i miejsca cena może sięgać od 1,2 wzwyż.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu