NFZ chce od 1 października 2026 r. wprowadzić nowe zasady oceny POZ, w których znaczenie będą miały m.in. zgłaszalność pacjentów na profilaktykę, teleporady i wizyty domowe. Jeśli placówka nie osiągnie określonych wyników, może dostać mniej pieniędzy, dlatego lekarze rodzinni ostro krytykują projekt i ostrzegają przed konsekwencjami dla pacjentów.
Na razie mowa o projekcie zarządzenia prezesa NFZ, który Fundusz opublikował 6 sierpnia. Termin zgłaszania uwag upłynął 20 sierpnia, dlatego ostateczny kształt nowych zasad może jeszcze ulec zmianie.
Co zmieni się w przychodniach POZ od 1 października 2026 r.?
NFZ chce mocniej powiązać jakość pracy przychodni z ich finansowaniem. Projekt z 4 sierpnia 2026 r. przewiduje wykorzystanie wartości granicznych wskaźników jakości, a Fundusz przygotował je m.in. na podstawie danych sprawozdawczych za 2025 r. Zmiana jest istotna, ponieważ przychodnie POZ otrzymują znaczną część pieniędzy w formie stawki kapitacyjnej, czyli finansowania związanego z liczbą zapisanych pacjentów. Mechanizm proponowany przez NFZ pozwala korygować finansowanie w zależności od osiąganych wyników.
Według projektu i materiałów opisujących konsultowane rozwiązania pod uwagę mają być brane m.in.:
- zgłaszalność pacjentów na badania profilaktyczne, w tym programy dotyczące raka piersi, raka szyjki macicy i raka jelita grubego;
- udział teleporad oraz wizyt domowych;
- liczba porad udzielanych pacjentom;
- część parametrów związanych ze sposobem korzystania ze świadczeń POZ.
Właśnie tutaj zaczyna się spór. Organizacje lekarzy rodzinnych wskazują, że lekarz może zaprosić pacjenta na badanie, przypomnieć o profilaktyce i wyjaśnić jej znaczenie, lecz ostateczna decyzja należy do pacjenta.
Czy brak badań profilaktycznych pacjenta może obniżyć finansowanie przychodni POZ?
Wyobraźmy sobie pacjentkę, która kwalifikuje się do programu profilaktycznego. Przychodnia zachęca ją do wykonania badania, ale kobieta rezygnuje albo wykonuje diagnostykę prywatnie i informacja o niej nie trafia do danych wykorzystywanych do oceny placówki. Z punktu widzenia wskaźnika wynik może być wtedy gorszy, mimo że lekarz wykonał swoją część pracy. Federacja Porozumienie Zielonogórskie wskazuje właśnie takie przypadki jako jeden z podstawowych problemów projektowanego systemu.
Podobne wątpliwości dotyczą badań wykonywanych poza POZ. Dostępność kolonoskopii czy innych świadczeń diagnostycznych różni się między regionami, a lekarz rodzinny nie decyduje o liczbie pracowni ani długości kolejki. To istotne dla pacjentów, bo stawka kapitacyjna finansuje opiekę nad całą populacją zapisaną do danej placówki. Obniżenie finansowania oznacza mniej pieniędzy na opiekę nad tą samą grupą osób, na co zwracają uwagę organizacje lekarzy rodzinnych.
Jak NFZ chce oceniać teleporady i wizyty domowe w przychodniach POZ?
Kontrowersje nie kończą się na profilaktyce. Projektowany system bierze pod uwagę również sposób udzielania porad, a więc m.in. teleporady i wizyty domowe. Na papierze taki wskaźnik pozwala porównywać placówki. W gabinecie sytuacja robi się bardziej skomplikowana, ponieważ dwie przychodnie mogą opiekować się zupełnie innymi grupami pacjentów.
POZ na nowym osiedlu, gdzie dominują młode rodziny, może mieć zupełnie inną strukturę porad niż wiejska przychodnia obejmująca rozległy teren i dużą liczbę seniorów. W drugiej placówce jedna wizyta domowa potrafi zająć lekarzowi czas, w którym przyjąłby w gabinecie kilku chorych. Z kolei pacjenci młodsi mogą znacznie chętniej korzystać z teleporad. Lekarze obawiają się więc sytuacji, w której statystyczny próg zacznie wpływać na decyzje organizacyjne. Ich argument jest prosty: rodzaj porady powinien wynikać przede wszystkim ze stanu zdrowia i potrzeb konkretnego pacjenta.
Kiedy przychodnia POZ może dostać mniej pieniędzy z NFZ?
Największe emocje wywołuje finansowa część projektu. Niespełnienie określonych warunków może skutkować zastosowaniem ujemnego współczynnika korygującego, a w konsekwencji obniżeniem pieniędzy należnych placówce. Lekarze wskazują kilka problemów, które ich zdaniem wymagają doprecyzowania:
- jak często NFZ będzie obliczał poszczególne wskaźniki i z jakiego okresu pobierze dane;
- jak długo słabszy wynik będzie wpływał na finansowanie;
- jak zostaną uwzględnione zmiany liczby osób zapisanych do przychodni;
- czy różne współczynniki obniżające finansowanie będą się kumulowały;
- jak system potraktuje świadczenia i decyzje pacjentów, na które POZ ma ograniczony wpływ.
Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia zwraca dodatkowo uwagę na konstrukcję samego mechanizmu. Zdaniem organizacji system powinien nie tylko obniżać finansowanie za wyniki poniżej określonych progów, lecz również premiować przychodnie osiągające dobre rezultaty.
Czy nowe zasady POZ ograniczą pacjentowi dostęp do lekarza rodzinnego?
Projekt nie wprowadza zasady, zgodnie z którą pacjent traci prawo do lekarza rodzinnego, ponieważ nie wykonał mammografii, cytologii czy innego badania profilaktycznego. Nie przewiduje też kary finansowej nakładanej bezpośrednio na pacjenta. Zmiana dotyczy sposobu oceny i rozliczania świadczeniodawców. Dla pacjenta znaczenie ma więc skutek pośredni: jeżeli przychodnia otrzyma mniej pieniędzy przy niezmienionej liczbie zapisanych osób, będzie musiała zapewnić opiekę tej samej populacji przy niższym finansowaniu. Najbardziej narażone na trudności mogą być placówki działające na terenach, gdzie dostęp do diagnostyki jest słabszy, oraz przychodnie mające wielu starszych, przewlekle chorych lub niesamodzielnych pacjentów. Takie ryzyko wskazuje Federacja Porozumienie Zielonogórskie.
Od kiedy mają obowiązywać nowe zasady w przychodniach POZ? NFZ wskazuje 1 października 2026 r.
W materiałach dotyczących projektu pojawia się 1 października 2026 r. jako planowany moment uruchomienia nowego mechanizmu. Projekt zakłada jednocześnie okres przejściowy obejmujący rozliczanie świadczeń od 1 lipca do 30 września 2026 r. Trzeba jednak rozdzielić projekt od obowiązującego prawa. NFZ opublikował dokument do zaopiniowania 6 sierpnia, a uwagi można było składać do 20 sierpnia 2026 r. do godz. 12.00. Na dzień 25 sierpnia mówimy więc o rozwiązaniu projektowanym, którego ostateczna treść może zostać zmieniona. Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia uważa przewidziany czas na dostosowanie za zbyt krótki. Organizacja argumentuje, że przychodnie muszą przeorganizować pracę, przygotować personel i nauczyć się działania nowego systemu.
Podstawa prawna
Projekt zarządzenia Prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawarcia i realizacji umów w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna, projekt z 4 sierpnia 2026 r., opublikowany 6 sierpnia 2026 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu