Wątpliwe etycznie klauzule wiążą psychoterapeutów

19 kwietnia 2021

Brak regulacji wykonywania zawodu terapeuty nie sprzyja ani samym terapeutom, ani ich pacjentom. Sytuację wykorzystują niektóre poradnie, zmuszając swoich pracowników do postępowania niezgodnego z etyką. 

Terapeuta zobowiązuje się, że będzie prowadził psychoterapię przez określoną liczbę spotkań (niezależnie od wskazań merytorycznych); nie ma prawa po zakończeniu pracy w danym ośrodku kontynuować terapii pacjenta gdzie indziej, a nawet nie może podać informacji, gdzie będzie pracował; nie może skierować pacjenta na dodatkową konsultację poza ośrodkiem, nawet jeśli uznaje, że merytorycznie jest to wskazane; rozwiązując umowę, musi przekazać niezakończone procesy terapeutyczne innym terapeutom w ramach lojalności z ośrodkiem, a nie kierując się dobrem lub wyborem pacjenta – to przykłady klauzul, które wpisywane są do umów z niektórymi placówkami. Za niedotrzymanie którejś z nich terapeuta musi płacić kary umowne (zazwyczaj w formie realizacji weksla wystawionego in blanco), nie może też o tych zasadach informować pacjentów – także w sprawach, które bezpośrednio ich dotyczą.

Na problem zwróciła uwagę sekcja psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (PTP), apelując do swoich członków, by podpisując umowy, pamiętali o etyce zawodowej i w razie dylematu powoływali się na kodeks etyczny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.