Główny inspektor farmaceutyczny w najnowszym stanowisku wskazuje, że trzeba przestrzegać i starych, i nowych przepisów antykoncentracyjnych. To oznacza, że na szczeblu wojewódzkim zacznie się łapanka.
Od 25 czerwca 2017 r. w prawie farmaceutycznym istnieją dwa przepisy antykoncentracyjne. Jeden z nich – istniejący od wielu lat – przewiduje, że jeden podmiot nie może kontrolować ponad 1 proc. aptek w województwie. Drugi, wprowadzony na mocy nowelizacji nazywanej potocznie apteką dla aptekarza, określa, że jedna osoba może posiadać najwyżej cztery placówki. Przy czym przy okazji wprowadzania go przyjęto zasadę, że nikt nie zostanie za jego sprawą wywłaszczony. Jeśli więc ktoś posiadał 40 aptek w dniu wejścia w życie ustawy, to nadal może mieć ich 40. Ale już czterdziestej pierwszej założyć nie może.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)