Autopromocja

Wydłużają się kolejki do lekarzy specjalistów. W wielu miejscach limity na ten rok zostały wyczerpane

11 września 2013

Pacjenci są odprawiani z kwitkiem. W niektórych przychodniach limity na ten rok zostały wyczerpane. Najbliższe terminy w przyszłym roku. Najtrudniej dostać się do okulisty, kardiologa, czy endokrynologa. Jeszcze dłuższe kolejki są na zabiegi. Ponad rok trzeba czekać na wszczepienie endoprotezy czy operację zaćmy. Chorzy są rozgoryczeni.

Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł powiedział IAR, że długie kolejki do specjalistów sprawiają że stan zdrowia pacjenta się pogarsza, a leczenie staje się droższe. Dodał, że pacjenci którzy nie chcą lub nie mogą czekać w kilkumiesięcznych kolejkach do specjalistów, leczą się prywatnie. Zdaniem Radziwiłła, dostęp do opieki zdrowotnej, który zgodnie z konstytucją ma być równy dla wszystkich, taki nie jest. Wiele osób nie stać na płacenie za leczenie z własnej kieszeni.

Wizyta u specjalisty w prywatnej placówce kosztuje od 80 do 200 złotych. Do tego trzeba jeszcze dodać koszt leków bez refundacji oraz ewentualne badania, za które też trzeba zapłacić.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.