Autopromocja

Aptekarze nie chcą czuwać nocą. Skargi na przymusowe dyżury trafiają do sądów

Apteka
Doszło nawet do tego, że Okręgowa Izba Aptekarska w Łodzi przygotowała wzór skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na uchwałę rady powiatuShutterStock
4 sierpnia 2016

Farmaceuci złożyli już co najmniej kilkadziesiąt skarg na uchwały samorządów do wojewódzkich sądów administracyjnych. Zarzut: zmuszanie ich do bezpłatnego dyżurowania nawet wtedy, gdy – ich zdaniem – nikomu nie jest to potrzebne.

Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 45, poz. 271 ze zm.), a dokładniej art. 94 ust. 1, mówi wprost: rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy. Harmonogram ten określa w drodze uchwały rada powiatu.

I tu pojawia się ogromny rozdźwięk pomiędzy rozumieniem tego przepisu przez samorządowców i przez aptekarzy. Chodzi o fragment, który mówi o dostosowaniu rozkładu godzin do potrzeb ludności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.