Polski zespół pracuje nad protezami, które można modyfikować bez zabiegu

Operacja chirurgiczna
Obecnie protezy ucha środkowego wykonuje się ze stopów tytanuShutterStock
20 kwietnia 2018

A co, jeśli lekarze mieliby możliwość modyfikowania w bezpieczny sposób protez, które już wszczepili pacjentom? Bez powrotu na stół operacyjny, bez oczekiwania na zabieg, bez dyskomfortu dla pacjenta

Takie założenie postawili przed sobą naukowcy z Lublina, kiedy zasiedli do projektu nowego typu protezy dla ucha środkowego. Nie tylko miała ona posiadać wszystkie funkcje obecnie stosowanych rozwiązań, ale też mieć tę dodatkową unikatową cechę: możliwość modyfikacji już w czasie zabiegu, a także po zabiegu, bez konieczności wymiany – w razie, gdyby okazało się, że coś jest nie w porządku. – Dzisiaj, jeśli proteza nie zadziała tak, jak powinna, pacjent nie ma innego wyjścia – musi wrócić na stół operacyjny i zabieg trzeba powtórzyć. To oczywiście generuje dodatkowe koszty, pochłania czas, ale przede wszystkim powoduje olbrzymi dyskomfort. Naszym celem było zredukowanie go do minimum – mówi Krzysztof Kozik, doktorant na Politechnice Lubelskiej.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.