Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańska baza, miliardy dla regionu i siła lokalnego kapitału

20 października, 09:00
Artykuł partnerski

Lokalizacja bazy wojsk amerykańskich w gminie Oborniki koło Poznania to szansa na wartą kilkanaście mld zł rewolucję infrastrukturalną, skokowy wzrost bezpieczeństwa oraz ogromny impuls dla lokalnej gospodarki. Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania tłumaczy, dlaczego Wielkopolska jest bezkonkurencyjnym faworytem polskich ekspertów wojskowych i BBN. Wyjaśnia również, jak poznańskie podejście do idei local content pozwoliło zbudować silne spółki komunalne i zaoszczędzić setki mln zł na publicznych przetargach.

Teren bez wywłaszczeń i wsparcie BBN

Kwestia docelowej dyslokacji nowej bazy sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Polsce pozostaje jedną z najbardziej wyczekiwanych decyzji obronnych. Choć ostateczny werdykt Pentagonu oraz prezydenta Donalda Trumpa ma zapaść pod koniec roku, w grze o tę strategiczną inwestycję wyraźnie prowadzi gmina Oborniki nieopodal Poznania.

Jak podkreśla Jacek Jaśkowiak, lokalizacja ta posiada atuty, których próżno szukać w innych rejonach kraju. Strona amerykańska potrzebuje 500 hektarów terenu oraz dodatkowych 300 hektarów pod przyszłą rozbudowę. Ważnym parametrem przemawiającym za Obornikami jest fakt, że tak ogromny obszar nie wymaga uruchamiania procedur wywłaszczeniowych.

Za Obornikami stoi także zintegrowany węzeł komunikacyjny i logistyczny, jak bezpośrednie połączenie kolejowe z Poznaniem, sąsiedztwo poligonu w Biedrusku, bliskość lotnisk Ławica, Krzesiny oraz bazy w Powidzu, a także stosunkowo nieduża odległość od portów morskich w Szczecinie i Świnoujściu. Sam Poznań legitymuje się dekadą sprawdzonego partnerstwa z armią USA - od funkcjonowania Camp Kościuszko i wysuniętego dowództwa, przez przerzuty sprzętu po rosyjskiej agresji na Ukrainę, aż po organizację odpraw żołnierzy poza ruchem cywilnym. Prezydent Jacek Jaśkowiak powołuje się na oficjalną notatkę Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w której Oborniki wskazano wprost jako najlepszy wariant w kraju.

Rewolucja za kilkanaście miliardów

Powstanie bazy oznacza dla aglomeracji poznańskiej impuls modernizacyjny o ogromnej skali. Wartość przedsięwzięcia szacowana jest na kilkanaście mld zł, co przełoży się na bezpośrednie doinwestowanie sieci drogowej i transportowej, z której skorzystają m.in. mieszkańcy północnej części Poznania.

Wrośnie też bezpieczeństwo militarne i wywiadowcze. Jacek Jaśkowiak zwraca uwagę na realia sojusznicze, przywołując przykład Niemiec, gdzie na 16 udaremnionych zamachów aż 10 było zasługą służb amerykańskich, 5 Mosadu, a tylko 1 wywiadu niemieckiego. Obecność bazy da zatem Poznaniowi i całej Polsce, jak dodaje, zupełnie inną jakość ochrony przed zagrożeniami, w tym ewentualnymi atakami z powietrza.

Na obecności wojsk zyska też sektor usług, hotelarstwa i gastronomii. Już dziś obywatele USA są drugą najliczniejszą grupą turystów odwiedzających Poznań. Amerykańscy wojskowi stają się ambasadorami miasta i kraju, ściągając swoje rodziny do stolicy Wielkopolski.

Poznański local content

Jacek Jaśkowiak odnosi się też do rządowych planów wzmocnienia zasady local content w zamówieniach publicznych. Jak podkreśla w stolicy Wielkopolski ten mechanizm wdrożono z powodzeniem już lata temu. Jego efekty są widoczne w wynikach spółek. Dawne przychody na poziomie 60 mln zł rocznie lokalnego producenta tramwajów wzrosły do 340 mln zł przy 20 mln zł zysku. Spółka ma dziś 30 prc. udziału w krajowym rynku. Wyprodukowała 112 tramwajów dla Poznania, dostarcza tabor m.in. do Szczecina, Wrocławia i Łodzi oraz daje stabilne zatrudnienie 340 pracownikom bez sporów zbiorowych.

- Spółka Terlan z kolei zwiększyła 60 mln zł przychodów i 20 mln zł kapitału własnego do 400 mln zł przychodów i 200 mln zł kapitałów własnych. Do tego silna konkurencja ze strony podmiotów miejskich wymusiła obniżenie marż przez wykonawców prywatnych, przynosząc miastu około 300 mln zł oszczędności na remontach – wyjaśnia Jacek Jaśkowiak, dodając, że dziś poznańskie spółki wychodzą poza rynek lokalny. Terlan zabiega m.in. o budowę mostu w Szczecinie i wdraża innowacyjne technologie torowe umożliwiające prowadzenie prac w temperaturach ujemnych, co przyciąga do Poznania ekspertów infrastruktury m.in. z Hanoweru. 

Źródło: Artykuł partnerski
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.