Autopromocja

Dolina Krzemowa uratuje świat czy skończy jak Detroit?

Dolina Krzemowa
<p>Dolina Krzemowa</p>ShutterStock
8 lipca 2021
aktualizacja 8 lipca 2021

"Nowe technologie rozwiązują problemy przed którymi staje ludzkość. A dzisiejszym problemem ludzkości jest walka ze zmianami klimatycznymi" - mówi DGP Marta Zucker, autorka książek o start-upach z Doliny Krzemowej.

Rozmówczyni w studiu DGP przybliżała znaczenie i wartość, które ma w sobie ten skrawek Stanów Zjednoczonych, jednocześnie wskazując na stojące przed nim wyzwania - klimatyczne, pandemiczne oraz te bardziej przyziemne, związane z kosztami życia i wysokimi podatkami.

Dolina Krzemowa, położona w Kalifornii i będąca centrum amerykańskiego sektora nowych technologii, rozpala wyobraźnię wielu przedsiębiorców, którzy chcieliby pójść ścieżką Steve’a Jobsa czy Marka Zuckerberga. Większość z nas zna ją jedynie z filmów lub książek o gigantach nowych technologii.

W tym kontekście miejsce to jest trochę, jak mityczne eldorado w wersji dla firm z branży technologicznej. Warto zweryfikować poglądy i dowiedzieć się, czym naprawdę jest Dolina Krzemowa.  Z jednej strony - miejsce różnorodne społecznościowo, przyciągające talenty i oferujące pieniądze na wdrażanie nowych pomysłów technologicznych. Z drugiej  - niepozbawione problemów, od szalejących pożarów i złej jakości powietrza do wysokich kosztów życia i drakońskich podatków.

Jaka jest prawda o tym miejscu? Jak można skorzystać z możliwości, które oferuje? Czy decyzja Oracle i Hewlett Packard Enterprise o przeniesieniu swoich siedzib do Teksasu i wyprowadzka Elona Muska są początkiem końca Doliny Krzemowej? Jak bogate technologicznie miejsce wytrzymało konfrontację z przeciwnikiem z innej rzeczywistości - koronawirusem. Oglądaj wideo:

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.