GDDKiA odbiera pieniądze dużym i oddaje małym

23 stycznia 2014

Zdesperowani podwykonawcy odcinka autostrady A4 Rzeszów – Jarosław zablokowali wczoraj ciężarówkami krajową czwórkę w Łańcucie, domagając się zapłaty za prace wykonane dla generalnego wykonawcy – konsorcjum Polimeksu-Mostostau i Doprastavu. Na płatności od wykonawcy się nie zanosi, bo w ubiegłym tygodniu Polimex-Mostostal wypowiedział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. umowę pod pretekstem niedostarczenia przez nią gwarancji płatności.

Od dziś w rzeszowskim oddziale GDDKiA zaczyna się zbieranie wniosków od podwykonawców na A4 (można je składać do 13 lutego). Od wczoraj do 1 lutego to samo dzieje się w łódzkim oddziale GDDKiA. Tym razem chodzi o przerwaną budowę autostrady A1 z Tuszyna do Strykowa (to drugi drogowy kontrakt, z którego zdezerterował w ubiegłym tygodniu Polimex-Mostostal). Na połowę lutego wicepremier Elżbieta Bieńkowska zapowiedziała przetargi na nowych wykonawców obydwu odcinków.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.