Pylony wysokości drapaczy chmur, malowane wiadukty, oko Saurona nad obwodnicą. Projektanci w Polsce mieli okazję się wyszaleć. A teraz mają już przestać stawiać sobie pomniki za życia.
Unia dawała, to budowaliśmy. W Polsce zrobiło się gęsto od wstęg asfaltowych jezdni, sterczących betonowych pylonów i niekończących się ścian ekranów akustycznych. Dziś mamy już prawie 3,1 tys. km autostrad i dróg ekspresowych – cztery razy więcej niż wtedy, kiedy wstępowaliśmy do UE. To sukces. Jednak pojawiają się głosy, że można by w tym czasie zbudować więcej, gdybyśmy nie przesadzili z rozbuchanymi rozwiązaniami projektowymi. – Z rozmów z branżą wynika, że na materiałach, technologii i rozwiązaniach inżynierskich można było zaoszczędzić ok. 20 proc. – mówi Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych „Tor”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)