Autopromocja

Kolej: Ceny będą zależały od popytu na przejazd daną trasą, a nie od jej długości

Pociąg
2,1 mld zł to przychody PKP Intercity ze sprzedaży biletów w 2012 r.; to o 7 proc. więcej niż rok wcześniejShutterStock
20 marca 2013

Od wczoraj we wszystkich pociągach PKP Intercity – oprócz TLK kursujących między Łodzią i Warszawą – działają obowiązkowe miejscówki. Ceny biletów się nie zmieniły (za miejscówkę w drugiej klasie TLK nie dopłacamy). Jeśli miejscówki są wyprzedane, pasażer może jechać na korytarzu, ale bez gwarancji, że znajdzie miejsce siedzące.

To dopiero początek wielkiego majstrowania przy biletach. DGP dotarł do założeń zmian w taryfie zaplanowanych na 2013 i 2014 r., zanim na tory wyjadą zamówione przez PKP Intercity pociągi Pendolino. – Plan jest taki, że od połowy 2014 r. ceny biletów będą ustalane w systemie relacyjnym, a nie kilometrowym. Stawki mają zależeć od popytu, a nie długości trasy – wyjaśnia Marcin Celejewski z zarządu PKP Intercity.

Weźmy trasę Warszawa – Poznań – Szczecin. Za przejazd z Poznania do Szczecina płacimy dziś podobnie jak za odcinek ze stolicy do Poznania, mimo że ten jest znacznie bardziej oblegany. W nowej taryfie odcinki mniej popularne w przeliczeniu za kilometr będą tańsze. Przewoźnik planuje zróżnicować też ceny w szczycie i poza nim, uelastyczniając taryfę wzorem linii lotniczych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.