PKS plus zaczyna się rozkręcać

Autobusy
<p>"Niektórzy traktują fundusz autobusowy jako dofinansowanie przewozów szkolnych i uruchamiają autobus, który jeździ jedynie raz rano i raz po południu. To fikcja komunikacji"</p>ShutterStock
4 stycznia 2022

Samorządy chętniej sięgają po pieniądze z funduszu rozwoju przewozów autobusowych i uruchamiają połączenia. Ministerstwo Infrastruktury zapowiada usprawnienia programu.

Choć problem białych plam transportowych poza dużymi miastami wciąż jest ogromny, to dzięki utworzonemu w 2019 r. funduszowi autobusowemu sytuacja zaczyna powoli się poprawiać. Przynajmniej w niektórych regionach. Wyniki najnowszego naboru na 2022 r., który prowadzą wojewodowie, pokazują, że zainteresowanie jest większe niż w poprzednich latach, kiedy dużo środków pozostawało niewydanych (np. w 2020 r. wykorzystano tylko 139 z 800 mln zł). Teraz w czterech województwach – pomorskim, mazowieckim, śląskim i podkarpackim – wnioskowane kwoty łącznie o ok. 80 mln zł przekraczają pule środków przypisanych poszczególnym regionom. Na Pomorzu najwięcej pieniędzy – ponad 9 mln zł wywalczyło starostwo słupskie, które stara się rozwijać dość gęstą siatkę połączeń autobusowych docierających do stolicy powiatu nawet z odległych wsi. Przewozy realizuje tam PKS Słupsk, którego prezesem jest Piotr Rachwalski, ekspert transportu publicznego, były prezes Kolei Dolnośląskich.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.