Jeśli państwowe stacje kontroli pojazdów w ogóle powstaną, to będzie ich mało, a ich kompetencje będą ograniczone. Obowiązkowo badania będą musiały przechodzić tam np. składaki czy auta po tuningu.
Obecnie nadzór nad stacjami kontroli pojazdów (SKP) pełnią starostwa. O ile przejęcie kontroli SKP przez Transportowy Dozór Techniczny jest już przesądzone, to rząd zastanawia się nad zasadnością budowy przez TDT własnych ośrodków diagnostycznych. Miało ich powstać 16, po jednym na każde województwo. Takie rozwiązanie przewidywał projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.) przedstawiony pod koniec ubiegłego roku przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Dziś resort zastanawia się, jak się z tego pomysłu wycofać.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
