Koniec morskich wojen. Nasze promy popłyną razem

prom
Od początku tego roku na wodach Bałtyku, a także Morza Północnego oraz kanału La Manche, obowiązują nowe przepisy Unii Europejskiej (i Międzynarodowej Organizacji Morskiej) zwane dyrektywą siarkowąShutterStock
1 października 2015

Utworzenie Polskiej Grupy Promowej to dla państwowych firm jedyna szansa na przetrwanie. Obsługą bałtyckich połączeń promowych zajmują się dwie polskie firmy. Są to Polska Żegluga Bałtycka (PŻB) z Kołobrzegu (znana też jako Polferries) oraz Polska Żegluga Morska (PŻM) ze Szczecina, a dokładniej należąca do niej spółka Unity Line.

2327593-polscy-przewoznicy-na-baltyku.jpg
POLSCY PRZEWOŹNICY NA BAŁTYKU I ICH KONKURENCJI

Pierwsza oferuje kursy czterema promami, druga siedmioma (przy czym tylko trzy są jej własnością). To zasób stosunkowo niewielki, ponieważ zagraniczni przewoźnicy, także ci, którzy oferują kursy po Morzu Bałtyckim, dysponują nierzadko nawet kilkudziesięcioma jednostkami. W dodatku promy, którymi pływają polskie firmy, są dość leciwe (średnia ich wieku to ok. 27 lat, a niektóre mają już ponad 30 lat).

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.