Nie dość, że dwa lata po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w sprawie ryczałtów za noclegi w ciężarówkach problemy przewoźników nie zniknęły, to znów wypowie się o nich… TK.
Gdyby w grę nie wchodziły istotne kwoty (zarówno dla kierowców, jak i przedsiębiorców), sytuacja z co i rusz zmieniającymi się interpretacjami przepisów mogłaby uchodzić za zabawną. Jednak skala bałaganu i niepewności prawnej jest tak duża, że nikomu nie jest do śmiechu. Ujmując rzecz w telegraficznym skrócie: w czerwcu 2014 r. Sąd Najwyższy wydał uchwałę w składzie siedmiu sędziów (sygn. akt II PZP 1/14). Uznał w niej, że zagwarantowanie kierowcy podczas podróży służbowej w transporcie międzynarodowym miejsca do spania w kabinie pojazdu nie jest równoznaczne z zapewnieniem mu bezpłatnego noclegu w rozumieniu par. 9 ust. 4 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. Uchwała otworzyła drogę do występowania kierowców z roszczeniami o zaległe świadczenia (czasem idące w dziesiątki tysięcy złotych).
Specyfika zawodu
W rezultacie organizacja przewoźników Transport i Logistyka Polska zaskarżyła art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców, w związku z art. 775 par. 2, 3 i 5 k.p. odsyłającymi następnie do rzeczonego rozporządzenia z 2002 r. (a także do późniejszego aktu z 2013 r.), do Trybunału Konstytucyjnego. Ten z kolei w wyroku z 24 listopada 2016 r. (sygn. akt K11/15) uznał, że regulacje w zakresie, w jakim znajdują zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, są niezgodne z art. 2 konstytucji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.