Za 20 lat liczba samolotów obsługujących polski rynek wzrośnie z obecnych 70 do 220 – prognozuje europejski producent samolotów Airbus. Gigant lotniczy uważa, że nasz kraj odegra w najbliższych latach kluczową rolę w regionie.
– W ciągu następnych 20 lat flota samolotów pasażerskich linii lotniczych polskich i zagranicznych przewoźników działających na polskim rynku zwiększy się trzykrotnie – uważa Kimon Sotiropoulos, wiceprezes firmy Airbus na Europę Środkową. Przypomina, że od 2000 r. ruch lotniczy w naszym kraju wzrósł o 200 proc. i uważa, że tendencja utrzyma się w przyszłości. Według Airbusa co roku ruch lotniczy w naszym regionie będzie wzrastał średnio o 5,7 proc. Średnia światowa to 4,8 proc.
W Polsce rozwojowi mają sprzyjać rosnąca zamożność społeczeństwa, liberalizacja rynku i dalszy rozwój tanich przewozów. Co ciekawe, wśród przyczyn Sotiropoulos wymienia również Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej w 2012 r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.