Dwa nasze Dreamlinery latały bez filtra paliwa. Jeden z nich przyleciał wybrakowany już z fabryki w Seattle, co potwierdza DGP sam producent.
„Podczas przeglądu silników samolotu Dreamliner B787 o numerze SP-LRB, dokonywanego przez służby operacyjne i techniczne LOT przy wsparciu firmy serwisującej boeingi 787 Monarch, stwierdziliśmy brak jednego z dwóch filtrów w każdym z dwóch silników tej maszyny – filtra paliwowego niskiego ciśnienia (oprócz tego filtra w silniku jest jeszcze filtr paliwowy wysokiego ciśnienia) – napisało w odpowiedzi na nasze pytania biuro prasowe LOT. Dalsza część odpowiedzi jest jeszcze bardziej niesamowita: „Natychmiast zarządziliśmy przegląd pozostałych 4 dreamlinerów. W tym celu z Seattle przyjechała ekipa mechaników firmy Boeing. W jednym z samolotów stwierdzono brak filtra niskiego ciśnienia w jednym silniku. W pozostałych trzech maszynach nie było braków.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
