Autopromocja

Nadjeżdża rewolucja w transporcie

autobus
Wbrew intencjom ustawodawcy, który chce zamalować białe komunikacyjne plamy, liczba dostępnych połączeń tylko się zmniejszy.ShutterStock
25 czerwca 2018

Rząd ma nowy pomysł na to, jak przywrócić do życia upadające połączenia autobusowe. Uzdrowić rynek ma m.in. nowa definicja komunikacji miejskiej. Eksperci są jednak sceptyczni i przekonują, że może nas ona drogo kosztować, a powrót do zdrowia jest niepewny.

Po blisko trzech miesiącach od zakończenia konsultacji publicznych Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przedstawiło długo wyczekiwany projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.

Zasadniczo resort nie zmienił głównego kierunku, w którym chce podążać z reformą, na którą branża i samorządy czekają od lat. Dalej panaceum na wykluczenie komunikacyjne i zjawisko białych plam w transporcie (gdy mieszkańcy mają codzienną trudność z dotarciem np. do pracy, szpitala, szkoły) ma być obowiązkowe łączenie tras obleganych i niedochodowych w pakiety, które obsługiwałyby wyłaniane w przetargach firmy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.