Kosztował 15 mln zł. W ciągu dwóch tygodni wprowadził w błąd pasażerów ponad 200 razy. Jak w lustrze odbija się w nim kondycja polskiej kolei. W efekcie na dworcach mamy nienotowany dotąd chaos, a na PKP posypią się kary
To miał być kolejowy hit na Euro 2012. System dynamicznej informacji pasażerskiej (SDIP) miał ruszyć przed piłkarskimi mistrzostwami na dworcach PKP: Warszawa Wschodnia, Zachodnia i Stadion oraz Kraków Główny. Od półtora roku SDIP, składający się z wyświetlaczy i megafonów na dworcach, zamiast pomagać podróżnym, wprowadza chaos.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.