Biura podróży coraz chętniej współpracują z Ryanairem. Rynek powoli oddają linie czarterowe. Zyskują klienci, płacąc mniej za wycieczki. Zwłaszcza jeśli zamówią je odpowiednio wcześnie i nie wezmą ze sobą dużego bagażu
Gdy rok temu Ryanair uruchomił połączenia z Polski na Wyspy Kararyjskie, wieszczono, że w ten sposób odbierze klientów biurom podróży. Tymczasem touroperatorzy sami postawili na współpracę z tym przewoźnikiem. Jedynymi poszkodowanymi mogą się okazać linie czarterowe.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
