Butelkomaty trafią na plaże. Będą też duże zmiany w systemie kaucyjnym

Duży zbiór jednorazowych szklanych butelek po alkoholu, piwie i winie przygotowanych do zwrotu lub recyklingu.
System kaucyjny ma zostać rozszerzony o szkło jednorazowe. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada, że prace legislacyjne w tej sprawie mają ruszyć we wrześniu.GazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe
dzisiaj, 09:24

System kaucyjny ma zostać rozszerzony o szkło jednorazowe. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada, że prace legislacyjne w tej sprawie mają ruszyć we wrześniu. Chodzi nie tylko o tzw. małpki, ale także o inne szklane butelki jednorazowe. Resort zastrzega jednak, że przedsiębiorcy dostaną czas na przygotowanie, bo taka zmiana oznacza nowe obowiązki logistyczne dla operatorów, sklepów i producentów.

Zmiana w systemie kaucyjnym nie będzie polegać wyłącznie na dopisaniu do przepisów małych butelek po alkoholu. Z wypowiedzi wiceministry klimatu i środowiska Anity Sowińskiej wynika, że resort chce spojrzeć szerzej na problem porzucanych szklanych opakowań jednorazowych. W praktyce pod uwagę brane są nie tylko tzw. małpki, ale także większe butelki szklane, m.in. po piwie, winie i mocniejszych alkoholach.

To istotne doprecyzowanie, bo obecny system kaucyjny nie obejmuje szkła jednorazowego. Kaucja dotyczy dziś plastikowych butelek po napojach do 3 litrów, metalowych puszek do 1 litra oraz szklanych butelek wielokrotnego użytku do 1,5 litra. W dwóch pierwszych przypadkach wynosi 50 groszy, a przy szklanych butelkach wielokrotnego użytku — 1 zł. Warunkiem zwrotu pieniędzy jest oddanie opakowania objętego systemem, oznaczonego właściwym znakiem kaucyjnym. Paragon nie jest wymagany, ale opakowanie nie powinno być zgniecione, bo automaty i punkty zbiórki muszą móc je zidentyfikować.

Małpki i butelki po winie z kaucją, ale nie od razu

Wiceministra Anita Sowińska zapowiedziała, że decyzja dotycząca rozszerzenia systemu o szkło jednorazowe została już podjęta. Nie oznacza to jednak, że nowe przepisy zaczną obowiązywać natychmiast po wakacjach. Prace legislacyjne mają rozpocząć się we wrześniu, a ostateczny kształt zmian będzie zależał od konsultacji oraz oceny skutków dla rynku.

Resort klimatu nie przesądza jeszcze, jakie dokładnie opakowania zostaną objęte nowymi zasadami. Z wypowiedzi przedstawicieli ministerstwa wynika jednak, że lista może być szersza niż tylko małe butelki po alkoholu. To oznacza, że dyskusja będzie dotyczyć całej kategorii szkła jednorazowego, które dziś po opróżnieniu często trafia do koszy ulicznych, altan śmietnikowych albo pozostaje w parkach, przy drogach i na terenach rekreacyjnych.

Dla konsumentów zmiana oznaczałaby prostą zasadę: przy zakupie napoju w jednorazowej butelce szklanej doliczana byłaby kaucja, którą można odzyskać po zwrocie opakowania. Dla handlu i operatorów byłaby to jednak znacznie poważniejsza operacja. Szkło wymaga innego transportu, magazynowania i zabezpieczenia niż plastikowe butelki czy puszki. Jest cięższe, bardziej podatne na stłuczenia i wymaga dostosowania zaplecza technicznego.

Przedsiębiorcy mają dostać czas na nowe obowiązki

Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie chce wprowadzać rozszerzenia z krótkim terminem wejścia w życie. Anita Sowińska podkreśliła, że przedsiębiorców nie można zaskoczyć obowiązkiem przyjmowania szkła jednorazowego w ciągu kilku miesięcy, bo byłoby to organizacyjnie niewykonalne. Resort zapowiada więc odpowiednie vacatio legis.

To ważna deklaracja dla sklepów, producentów napojów i operatorów systemu kaucyjnego. Dodanie szkła jednorazowego wymagałoby zmian w umowach, rozliczeniach, odbiorach, sortowaniu i magazynowaniu. Część sklepów musiałaby dostosować przestrzeń na zapleczu, a operatorzy — zwiększyć częstotliwość odbiorów i przygotować oddzielną logistykę dla cięższego strumienia odpadów.

Ostateczne obowiązki nie są jeszcze znane. Resort zapowiada, że szczegóły zostaną określone dopiero na etapie prac nad projektem ustawy. To oznacza, że na razie nie wiadomo, czy wszystkie sklepy uczestniczące w systemie będą musiały przyjmować szkło jednorazowe, czy też zostaną przewidziane wyjątki lub rozwiązania etapowe.

System kaucyjny rośnie szybko. Resort podał nowe dane

Według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska do końca maja w ramach systemu kaucyjnego zebrano 1,6 mld butelek i puszek. Dynamika wzrostu jest wyraźna: w styczniu było to 28 mln opakowań, w lutym 300 mln, w marcu 520 mln, w kwietniu 1 mld, a na koniec maja już 1,6 mld.

Resort wskazuje także na rozwój sieci zbiórki. W całym kraju funkcjonuje już 62 tys. punktów, z czego ponad połowę stanowią małe i średnie sklepy. Zdecydowana większość zwrotów odbywa się przez automaty kaucyjne. Według danych przekazanych przez ministerstwo odpowiadają one za około 85 proc. zwróconych opakowań. Takie urządzenia są dostępne w 13 tys. lokalizacji.

Te liczby będą miały znaczenie przy decyzji o rozszerzeniu systemu. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że rząd oceni funkcjonowanie systemu po okresie wiosenno-letnim, czyli w czasie, gdy zwrotów jest najwięcej. Dopiero jeśli mechanizm zostanie uznany za stabilny i zdolny do obsługi dużej skali opakowań, możliwe będzie przejście do kolejnego etapu.

Butelkomaty w kurortach i zwroty kaucji bliżej turystów

Lato ma być dla systemu kaucyjnego jednym z najważniejszych testów. W wakacje rośnie sprzedaż napojów poza domem, a wraz z nią liczba pustych butelek i puszek. Dlatego operatorzy rozwijają punkty zbiórki nie tylko przy sklepach, ale także w miejscowościach turystycznych i przy wydarzeniach plenerowych.

Operator PolKa, czyli Polska Kaucja, instaluje automaty w pobliżu plaż, m.in. w Mielnie, Gąskach i Sarbinowie. Rozwijane są także cyfrowe formy zwrotu kaucji, np. bezpośrednio na kartę płatniczą albo przez opaski RFID stosowane w parkach wodnych. Ma to ograniczyć konieczność korzystania z papierowych kuponów i ułatwić odbiór pieniędzy w miejscach, gdzie klienci nie robią tradycyjnych zakupów.

Inny operator, Kaucja.pl, wzmacnia obsługę w kurortach przez monitoring punktów zbiórki, dodatkowe okna logistyczne i mobilne centra liczenia w pasie nadmorskim. Celem jest szybszy odbiór opakowań z miejsc o dużym natężeniu ruchu, gdzie standardowa logistyka może nie wystarczyć.

Wakacyjny szczyt jako test przed rozszerzeniem systemu kaucyjnego

Rozszerzenie systemu kaucyjnego o szkło jednorazowe będzie zależeć nie tylko od decyzji politycznej, ale także od praktycznej oceny działania obecnego modelu. Wakacje pokażą, czy operatorzy, sklepy i automaty są w stanie poradzić sobie z większą liczbą zwrotów w miejscach, w których ruch jest sezonowy i trudny do przewidzenia.

Jeśli system przejdzie ten test, we wrześniu ruszą prace nad zmianami dotyczącymi jednorazowych szklanych butelek. Dla konsumentów może to oznaczać wyższy rachunek przy kasie, ale też możliwość odzyskania pieniędzy po zwrocie opakowania. Dla przedsiębiorców będzie to jedna z najpoważniejszych zmian od startu systemu kaucyjnego w Polsce.

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png