Organizacje ekologiczne pod lupą

Pieniądze na ekologię
Najważniejsza spośród pozarządowych organizacji ekologicznych – Greenpeace – walczy właśnie o swoją wiarygodność po skandalu finansowymShutterStock
26 września 2014

W świecie świetlanych misji i celów bywa mroczno. Najważniejsza spośród pozarządowych organizacji ekologicznych – Greenpeace – walczy właśnie o swoją wiarygodność po skandalu finansowym. Tymczasem rządy państw takich jak Indie, Grecja czy Węgry odgrażają się, że prześwietlą finanse działających na swoim terytorium NGO.

Firmy obsługujące przelewy zwykle biorą za transakcję 3–4 proc. Ta sama stawka obowiązuje również organizacje pozarządowe, od fundacji dobroczynnych po think tanki. Szefowie amerykańskiego oddziału Greenpeace postanowili jednak ominąć opłatę dla pośrednika – na początku tego tygodnia ogłosili, że będą przyjmować wpłaty w wirtualnej walucie bitcoin, korzystając z pośrednictwa firmy BitPay. – W ten sposób z każdej donacji Greenpeace otrzyma dokładnie 100 procent tego, co zostało wpłacone, co zwiększy wysokość otrzymywanych sum – zapewniła Elizabeth Ploshay z BitPaya. Podobnie jak inne firmy funkcjonujące na rynku bitcoinów BitPay nie pobiera prowizji od wpłat na konta NGO. Co więcej, w oczach entuzjastów bitcoin jest najstabilniejszą walutą świata. Tyle że – mimo zapału miłośników nowej gospodarki – również najbardziej ryzykowną.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.